Siła Web 2.0 – czyli o tym, jak konsument podpowiada producentowi, czego od niego oczekuje…
CadburyfacebookFMCGspołecznośćWispa
O tym, iż coraz więcej społeczności tworzy się wokół marek FMCG (i nie tylko) już pisaliśmy… o tym, że w społecznościach tkwi siła, potencjał etc. wszyscy wiemy… o tym, że społeczności podpowiadają producentom, czego od nich oczekują – chcę wspomnieć po krótce i ja… Jako zagorzała fanka czekolady, nie mogę przy w/w okazji, nie przytoczyć „come back’u” znanej i do 2003 roku produkowanej w UK marki WISPA (Cadbury). Nigdy nie próbowałam tego smakołyku, aczkolwiek po zamieszaniu, jakie wokół niego powstało, wnoszę, iż jest smaczny i chyba dzisiaj nie wypada go już nie spróbować…

(źródło zdjęcia: http://newsimg.bbc.co.uk)
Jak czytamy w NYTimes, Cadbury zdecydowało się wznowić w 2007 roku produkcję batoników WISPA po tym, jak ponad 14 000 użytkowników Facebook utworzyło grupę/y o charakterze: „bring back (the) Wispa”, domagając się ‘wskrzeszenia niczym Feniksa z popiołów’ ich ulubionego batonika. Ten przypadek mimo, iż podobny jest do case’ów m.in: Cavan Coli czy Georgie Pie - pokazuje nie gorzej niż inne, jak opiniotwórczym środowiskiem są społeczności internetowe, oraz jak cenną skarbnicą wiedzy o produkcie są zebrane tam opinie ludzi nastawionych na konsumpcję naszego produktu. After all, któż lepiej zna produkt niż konsument? No właśnie: konsumenci znają produkt w praktyce jako konsumenci, ale czy na pewno wiedzą wszystko o tym, co dla marki jest właściwe? Czy aby na pewno producent powinien bezsprzecznie brać pod uwagę wszystko to, co sugeruje Klient?
We wspomnianym artykule z NYTimesa przytoczona jest opinia Karla Heiselmana: „Clearly you want to listen to consumers,” (…). “But I think we have to be careful about relying on them to do our jobs.”, która sugeruje raczej zachowawcze podejście w kwestii polegania marketerów (i nie tylko) na opiniach konsumenckich. Producentom WISPA wzięcie pod uwagę sugestii konsumentów co prawda chyba się opłacało, albowiem sprzedano ponad 1.2 m batoników WISPA tylko w ciągu tygodnia od wznowienia sprzedaży, niemniej przy innej okazji, kto zagwarantuje nam czy społecznościowa kampania nie jest przypadkiem np. żartem lub „sztuką dla sztuki” wyrażającą po prostu nostalgię za produktem, a która wcielona w życie nie przyniosłaby oczekiwanych rezultatów, a co gorsza może i estymowanych zysków? Z drugiej jednak strony, nie grasz – nie masz… Potraktujmy zatem powyższe pytania, jako retoryczne… - w końcu „wszystko jest względne” …
Swoją drogą, siła marki WISPA (a w jej przypadku też Facebooka), to jednak fenomen - http://fortheloveofwispa.com/ - czekolada rządzi!!
Źródło: NYTimes, BBC News, Facebook, Cadbury, fortheloveofwispa.com