acr.blog - noł bulszit » reklama

Posts Tagged ‘reklama’

Marcin
Wtorek, styczeń 5th, 2010 | Marcin

Największa niespodzianka 2009

Ania pisała niedawno, że Google wierzy nie tylko w Search. Ja chciałem podzielić się małym znaleziskiem. Maciek mówi, że to suchar. (definicja: “suchar” to coś co wypowiadający tą frazę widział wczoraj ;-) )

Znalazłem coś takiego:

chrome

Reklama produktu Google w Display (pytanie czy w CPM ! ha !, i jaki był rabat ?!, pewniej barter), na stronie głównej portalu horyzontalnego.  To coś co było utopią w mojej głowie, jeszcze do wczoraj. Oczywiście mamy AdSens’a na wszystkich portalach, ale double billboard (może nawet większe to jest) na Gazecie ? Uah. Czyli Google ma produkty, które potrzebują “normalnej” reklamy. Jest to pocieszające. Największa niespodzianka 2009 jak dla mnie.

Patrząc na wpis, to prawie to taki prawie blip mamy. O tempora, o mores! zakrzyknąłby ktoś (Damian ? :-). Ja jednak w roku 2010 walczę z Demonem Dygresji. I na tym kończę.

wiecej | brak komentarzy

Agnieszka Miksa
Piątek, listopad 13th, 2009 | Agnieszka Miksa

Inteligentne billboardy

Ostatnio moją głowę zaprzątają dziwne myśli- chyba to ta jesień. Przez to wszystko przerzuciłam się z oglądania TVN24 i ComedyCentral na NationalGeographic czy Discovery i tak sobie oglądam programy o różnych rzeczach i stworzeniach, które mogą nas zabić, zjeść od środka albo ogólnie zniszczyć. Nie ma to jak się pocieszyć w te deszczowe wieczory ;)

Do czego zmierzam- w jednym z programów mowa była o nowoczesnych wynalazkach, które mogą doprowadzić do końca świata. Ale takiego końca bardziej w stylu filmu “Sztuczna Inteligencja” czy “Matrix” niż “2012“- czyli świat owładnięty przez maszyny i inne twory człowieka.

robot

Patrząc na dzisiejszy rozwój techniki wcale nie jest to aż tak nieprawdopodobne. Nanotechnologie i inne podobne wynalazki, jeśli trafią w niepożądane ręce, mogą być naprawdę niebezpieczne (powiało grozą…).

Jednak nie chce nikogo umoralniać ani rozpisywać się o naszej przyszłości- przedstawiłam swój ciąg myślowy, aby w końcu dojść do sedna sprawy, a mianowicie inteligentnych reklam. W świecie, gdzie prawie wszystko jest już inteligentne (chodzi o maszyny oczywiście, w przypadku ludzi jeszcze zdarzają się wyjątki ;) ) również reklama nie może pozostać w tyle. Musi nadążać za oczekiwaniami ludzkości.

I tak nastała już w niektórych zakątkach świata (w innych jej jeszcze daleko) era reklamy, która zna człowieka, potrafi zbadać jego potrzeby i wyświetlić akurat to, co potencjalnie może go interesować.

Inteligentne billboardy postawione przy ulicach w Kalifornii wychwytują przykładowo z pewnej odległości fale radiowe odbierane z samochodów kierowców i dopasowują je do konkretnej stacji. Na jej podstawie z kolei oceniają, kto jest kierowcą- czy młoda kobieta z dużymi zarobkami z dużego miasta, czy też wręcz przeciwnie. Dzięki temu są w stanie dopasować wyświetlaną reklamę.

Inny przykład to billboardy rozpoznające mimikę twarzy przechodnia. Mogą one stwierdzić, czy osoba patrząca na reklamę to kobieta czy mężczyzna oraz wyczytać na podstawie mimiki twarzy właśnie, jakie wrażenia reklama w niej/nim wzbudziła. Jeśli pozytywne, będzie ona wyświetlana częściej, jeśli nie- zastąpi ją inna.

Wymyślono także reklamy wydające dźwięki- niby nic, a jednak coś. Dźwięki te mianowicie są skierowane do jednego, konkretnego przechodnia. Tworzone są kanały głosowe wygłuszające dźwięki z ulicy i skierowane w stronę konkretnej osoby.

To nie wszystko- następny przypadek to reklama w supermarketach, czyli miejscu najbardziej podatnym na sprzedaż (według mnie). Przykładem jest sieć Future Store w Rheinberg w Niemczech, gdzie do koszyka na zakupy przyczepione są małe ekrany wyświetlające reklamy. Jednak to nie wszystko- reklamy dopasowane są do użytkowników dzięki temu, że “wiedzą” co dana osoba zazwyczaj kupuje i na tej podstawie wyświetlają jej jedynie produkty, którymi może być zainteresowana.

Na mnie jednak zrobiła przede wszystkim wrażenie reklama Amnesty International w Berlinie. Kampania miała na celu zwrócenie uwagi na przemoc w rodzinie. Billboardy przedstawiały parę ludzi- mężczyznę i kobietę, którzy stali uśmiechnięci. Jednak kiedy tylko przechodzień odwracał wzrok, obrazek zmieniał się i prezentował tego samego mężczyznę bijącego swoją żonę. Potem wystarczyło znów spojrzeć na billboard i obrazek po kilku sekundach zmieniał się na wersję “szczęśliwą”.

it-happens-when-nobody-is-watching

Taki rodzaj reklamy na pewno zostanie zapamiętany przez kogoś, kto ją zobaczył, a w końcu taki był cel.

I tak podsumowując: dla światka reklamy- nie ważne czy to outdoor, TV, radio czy Internet- możliwości wzrastają z każdą chwilą. Z każdym dniem coraz bardziej niestandardowe pomysły stają się możliwe, coraz więcej wiemy o odbiorcach, możemy dopasowywać do nich działania w coraz nowsze sposoby. Jednak z drugiej strony sami, czy chcemy czy nie, odbiorcami jesteśmy. Czy w związku z tym jesteśmy coraz bardziej narażeni na impulsy z zewnątrz, a nasze decyzje będą coraz bardziej kontrolowane? Miejmy nadzieję, że nie. Inaczej w krótkim czasie obejrzę program na Discovery o mniej samej pod tytułem „społeczeństwo zmanipulowane przez własne wynalazki”, a tego bym nie chciała :)

wiecej | dodaj komentarz (1)

Agnieszka Miksa
Środa, październik 7th, 2009 | Agnieszka Miksa

Wiki i MA…

Podobno Wikipedia to źródło wszelkiej wiedzy- nie zaprzeczam. Ostatnio zastanawiałam się, czy piszą coś ciekawego o marketingu afiliacyjnym. I okazuje się, że piszą :) jednak tylko w wersji angielskiej

Sprawdzając wersję polską, niestety tłumaczenia się nie doczekamy :(

Podkreśla to ponownie fakt, jak bardzo ten rodzaj marketingu jest rozpowszechniony zagranicą (szczególnie USA i rynki zachodnie), a jak mało jeszcze u nas.

To zawiodło mnie do pytania (trochę z innej beczki, ale zawsze dość ciekawego)- jak powstał MA? No właśnie- znamy wiele pojęć związanych z reklamą w Internecie, ale skąd one się wzięły? Kto je wymyślił? Kto pierwszy zastosował? Wiele pewnie zostanie dla nas tajemnicą, ale niektóre są na szczęście odkryte i o nich możemy dowiedzieć się więcej. Ja, jako że związana jestem z tym tematem na bieżąco 5 dni w tygodniu i 8 h dziennie, postanowiłam opisać zaczątki marketingu afiliacyjnego właśnie.

Oto, czego dowiedziałam się z różnych źródeł (nie tylko z Wiki, żeby nie było ;)). MA jest to typ reklamy inny niż standardowy i zaczął się także w sposób trochę odmienny. A mianowicie MA był po raz pierwszy wykorzystany przez firmę związaną z przemysłem erotycznym (a może nawet pornograficznym)- Cybererotica, która wykorzystała marketing w modelu wynagrodzenia CPC. Pierwszy program natomiast- BuyWeb- stworzył sklep internetowy CDNOW.com, który także jako pierwszy serwis nie tylko dla dorosłych zastosował ideę znanego nam dobrze CTR. Opisując to bardziej szczegółowo: znany w owym czasie producent płyt CD Geffen Records postanowił wykorzystać sklep CDNOW.com do swoim celów- zaproponował im stworzenie programu, gdzie Internauta za pośrednictwem sklepu CDNOW.com będzie mógł kupić płytę wyprodukowaną przez Geffen Records. I tak też się stało.

Następny był, znany chyba wszystkim, Amazon.com. Wystartował on z programem, w którym zrzeszał wydawców, reklamujących produkty Amazon.com za pośrednictwem bannerów czy linków tekstowych. Jeśli Internauta dokonał zakupu w Amazon.com po kliknięciu w reklamę, wydawca dostawał za to prowizję.

Amazon nie był pierwszym, który stworzył typowy program partnerski, jednak jego program jako pierwszy stał się znany w szerokich kręgach.

Im dalej w przyszłość, tym MA rozwijał się coraz bardziej. Zaczęły powstawać kolejne sieci afiliacyjne, a modele CPA zaczęły zyskiwać uznanie, szczególnie reklamodawców.

W Polsce MA tak naprawdę dopiero ma swoje początki, jednak z roku na rok staje się coraz bardziej znany.

Osobiście mam nadzieję, że już wkrótce dogonimy naszych sąsiadów. Najważniejszy pierwszy krok, czyli pierwsza sieć afiliacyjna całkowicie polska- system3.pl. Dalej pójdzie już z górki ;)

system3.pl

wiecej | dodaj komentarz (2)

Damian Krawczyk
Wtorek, październik 6th, 2009 | Damian Krawczyk

TV wspomaga SEM

No i proszę. Doczekaliśmy się reklamy telewizyjnej, która wspiera działania SEMowe. Z tego co kojarzę i jak sięgam pamięcią jest to pierwsza reklama, w której tak wyraźnie kładziony jest nacisk na wyszukiwarkę. Mowa o nowej reklamie Skody Yeti. W  wersji polskiej reklamę kończy widok na wyszukiwarkę Google, w której ktoś wpisuje ‘wygraj yeti’. Pomysł prosty, ale jakże mnie, że tak powiem skromnego człowieczka z branży, mocno zaskoczył.

No dobrze, wpiszmy zatem za poradą autora w Google ‘wygraj yeti’.

skoda yeti reklama

Będąc bliżej SEO miałem nikłą nadzieję na przemyślną strategię polegającą najpierw na wypozycjonowaniu strony, a następnie puszczeniu reklamy. Tym bardziej, że wypozycjonowanie akurat tej frazy nie stanowi jakiegoś znacznego wysiłku. Niestety, tak jak można było się spodziewać Skoda “poszła na łatwiznę” i wybrała jedynie działania PPC. Szkoda, choć nie ma co narzekać. Jak już wspomniałem to pierwsza tego typu akcja, a z naszego, agencyjnego punktu widzenia im takowych więcej tym lepiej.
Szukając reklamy na YT można stwierdzić, że w innych państwach nie ma odnośnika do Google. Zatem brawo Polska, za przodowanie w takiej formie wspomagania SEMu. Wszyscy teraz trzymamy kciuki za powodzenie, no może prawie wszyscy :)

wiecej | dodaj komentarz (8)

Marcin Wysocki
Wtorek, maj 26th, 2009 | Marcin Wysocki

Złudzenie optyczne w reklamie

Złudzenie optyczne – błędna interpretacja obrazu przez mózg pod wpływem kontrastu, cieni, użycia kolorów, które automatycznie wprowadzają mózg w błędny tok myślenia. Złudzenie wynika z mechanizmów działania percepcji, które zazwyczaj pomagają w postrzeganiu. W określonych warunkach jednak mogą powodować pozornie tylko prawdziwe wrażenia. Jak to w ogóle ma się do reklamy? Otóż w reklamie także możemy wykorzystywać zjawisko złudzenia optycznego. Jest to bardzo ciekawe rozwiązanie dzięki, któremu możemy z dużą skutecznością zwrócić uwagę odbiorcy. Z pewnością reklama wykorzystująca to zjawisko zapadnie każdemu w pamięci. Poniżej przykłady:

nivea_hair_care4

sony_bravia1-550x3855

subaru_pemament_all_wheel_drive_on_every_subaru2

A najlepsze zostawiłem na koniec. Firma Wonderbra (producent staników) i ich viral. Proszę patrzeć w sam środek spirali (szczególnie tyczy się to Panów :) ).

wiecej | dodaj komentarz (2)