acr.blog - noł bulszit » projekt

Posts Tagged ‘projekt’

Marcin
Wtorek, styczeń 19th, 2010 | Marcin

Czy SEO może być tańsze ?

Nie piszę zbyt często o SEO - mamy na blogu przecież lepszych autorów w tym temacie. Marcin i Damian, z radością godną lepszej sprawy produkują posty na ten temat. Ostatnio jednak (na podstawie doświadczeń i oglądania chłopców w akcji) naszła mnie pewna myśl.

Teza: Czy SEO może być tańsze ?

Od razu zaznaczam, że nie chodzi mi tutaj o wycenę za pozycję czy ruch. Chodzi mi tutaj o koszty dodatkowe. Ale od początku. My (ACR) jako dom mediowy nie zajmujemy się budową serwisów internetowych - jeżeli robimy SEO to działamy na zasadzie konsultingu. Przyglądamy się serwisom i mówimy warto zmienić to lub tamto (przyznacie, pozycja godna pozazdroszczenia). Natomiast wprowadzenie zmian zostawiamy klientom tudzież agencjom, które serwisy tworzyły.

kasa

Idąc dalej tym tropem mamy sytuację gdzie serwis został wykonany (oddany), faktura zapłacona a następnie przychodzą goście i mówią - eeeee to wszystko trzeba zmienić. Przebudować strukturę linków, dać sitemapę i ogólnie przyśpieszyć serwis o połowę (ci goście to my, podpowiadam dla nieuważnych czytelników).  Efekt jest prosty, tworzą się nowe koszty. Klient płaci agencji jak i sam poświęca czas (w ekonomi nazywamy to kosztem alternatywnym) na pracę nad czymś co powinno być dawno zrobione. Podsumujmy:

Koszt = serwis + poprawki + czas klienta

Zatem jak automagicznie sprawić by koszty spadły ? Ha ! Jest powiedzenie, chytry traci dwa razy. Zatem przeciwnie do logiki sugerowałbym zwiększenie wydatków na serwis. Są dwa sposoby - pierwszy, a’la Adam Słodowy, polega na tym, że sami kontrolujemy czy elementy potrzebne do SEO są zawarte w funkcjach CMS (możliwość edytowania altów, automatyczne generowanie sitemapy… etc) - tutaj kosztem jest nasz czas + wyższa faktura za serwis.

Z drugiej strony możemy wynająć zewnętrznego konsultanta, na zasadzie projektowej, by w trakcie PRZYGOTOWANIA koncepcji serwisu jak i podczas jej implementacji czuwał nad SEO. Znów płacimy dodatkowo.

Gdzie mamy oszczędności? Proste. Nie robimy poprawek (albo robimy ich mniej). Łatwiej jest coś zrobić (czasem dostajemy to w kosztach) niż coś poprawiać. Robienie serwisu www przypomina pieczenie tortu urodzinowego - jeżeli zapomnimy o czymś, poprawki na żywym organizmie są bardzo trudne i kosztowne.

Czy to wszystko ? Nie. Mam dla was jeszcze jeden bonus. Cofnijmy się do początku wpisu. Pisałem, że nie mówię o wycenach za SEO (pozycje, ruch, etc). Włóżmy jednak buty agencji. Przygląda się ona poziomowi trudności zadania. Np. flashowy site, brak treści, samo video - brak możliwości zmian lub jeżeli dbaliśmy o SEO, to ten sam site ma jedynie elementy flashowe, zawiera treść, ma sitemapę oraz poprawne linkowanie. Jak myślicie, która wycena będzie niższa ?

dlaczego

wiecej | brak komentarzy