Michael Jackson żyje
cnngoogle insights for searchgoogle newsmichael jacksonśmierć króla popstatystyki
Oto śmierć króla popu w kilku danych statystycznych:
2650 - procent wzrostu wyszukiwań w porównaniu do poprzedniego tygodnia na frazę ‘michael jackson dead’ (dane z Google Insights for Search)
2950 - to samo odnośnie frazy ‘michael jackson death’
Poza limity mierzalności wyszły frazy: ‘cnn michael jackson’, ‘michael jackson died’, ‘michael jackson dies’, ‘michael jackson muerte’, a także frazy ‘cnn’, ‘tmz’ (portal o celebrytach).
Tak wyglądał peak 26 czerwca frazy ‘michael jackson’ w Google Insights for Search:

5 - z 20 top searches 25 czerwca czasu PDT (Pacyficzny letni - minus 7 od naszego czasu) dotyczyło Michaela Jacksona
Jak informuje oficjalny blog Google, zanotowano największe w historii peaki jeśli chodzi o wyszukiwanie mobilne.
Google News odnotowało taką liczbę odwiedzin, że przez 25 minut serwis był nieczynny. Automat uznał, że to zmasowany atak na serwery Google…
Poniżej wykres odwiedzin w dniu śmierci Michaela na frazy związane z królem:

Jak widać śmierć króla pop to jego narodziny w internecie. Myślę, że nie tylko w internecie.

