acr.blog - noł bulszit » chrome

Posts Tagged ‘chrome’

Damian Krawczyk
Wtorek, styczeń 12th, 2010 | Damian Krawczyk

Chrome na Google.pl

Google na ostro bierze się za promocję Chrome. Być może to nieprzychylne opinie dotyczące Chrome i zbieraniu przez niego informacji o użytkownikach wpłynęły na to, że od niedawna w Google.pl pokazała się perełka. Chodzi o reklamę na stronie głównej wyszukiwarki Google.. Co prawda jest to Chrome, produkt Google, a więc nie jest to tak szokujące jak zeszłoroczna reklama telefonu G1 (co prawda także produkt Google, ale przenoszący do sklepu Ery), niemniej jest to rzadkość.

google_reklama_na_glownej

Co ciekawe, a może to jakiś przypadek, reklamę widziałem tylko w Internet Explorer. Nie występowała ona zarówno w Firefoxie jak i w Operze. Czyżby bezpośredni atak w kierunku Microsoftu? Po kliknięciu w zamknięcie reklamy nie pojawia się ona ponownie po odświeżeniu strony, a nawet po wyczyszczeniu ciasteczek. Być może jakiś capping na IP? W moim subiektywnym odczuciu taka reklama jest dość dziwnym posunięciem zwłaszcza w kontekście upraszczania wyglądu głównej strony Google.pl w ostatnich tygodniach.

wiecej | dodaj komentarz (2)

Marcin
Wtorek, styczeń 5th, 2010 | Marcin

Największa niespodzianka 2009

Ania pisała niedawno, że Google wierzy nie tylko w Search. Ja chciałem podzielić się małym znaleziskiem. Maciek mówi, że to suchar. (definicja: “suchar” to coś co wypowiadający tą frazę widział wczoraj ;-) )

Znalazłem coś takiego:

chrome

Reklama produktu Google w Display (pytanie czy w CPM ! ha !, i jaki był rabat ?!, pewniej barter), na stronie głównej portalu horyzontalnego.  To coś co było utopią w mojej głowie, jeszcze do wczoraj. Oczywiście mamy AdSens’a na wszystkich portalach, ale double billboard (może nawet większe to jest) na Gazecie ? Uah. Czyli Google ma produkty, które potrzebują “normalnej” reklamy. Jest to pocieszające. Największa niespodzianka 2009 jak dla mnie.

Patrząc na wpis, to prawie to taki prawie blip mamy. O tempora, o mores! zakrzyknąłby ktoś (Damian ? :-). Ja jednak w roku 2010 walczę z Demonem Dygresji. I na tym kończę.

wiecej | brak komentarzy