acr.blog - noł bulszit » acr

Archiwum dla ‘acr’ Kategorii

Marcin Kordowski
Poniedziałek, styczeń 11th, 2010 | Marcin Kordowski

Optymistyczne prognozy dla SEO/PPC

Zgodnie z wynikami badań przeprowadzonych przez StrongMail wydatki na PPC/SEO  mają wzrosnąć w 42% badanych firm. Daje to dobre 3 miejsce. Cały raport można znaleźć pod tym adresem. Na pierwszym miejscu znalazł się Email Marketing z wynikiem 69 %. Drugie miejsce okupuje Social Media z wynikiem 59%.

W rankingu na największe spadki królują tradeshows & events z wynikiem 44% ,directmail 42% i advertising 32%.

Czas pokaże czy na polskim rynku trendy będą podobne.

W ACR dział SEO powiększa się. Chętni mogą przesyłać swoje CV i LM.  Więcej informacji znajdziecie w dziale praca seo naszej strony.

wiecej | brak komentarzy

Adam Chowański
Środa, styczeń 6th, 2010 | Adam Chowański

Wskocz na platformę!

platforma3 Sp. z o.o. (Grupa K2 Internet)

nowa spółka specjalizująca się w email marketingu

poszukuje osoby na:


STANOWISKO

Email Marketing Assistant

(miejsce pracy: Warszawa)

· IDEALNY KANDYDAT:

- posiada orientację w obszarze reklamy internetowej

- jest w trakcie studiów (marketing, reklama bądź pokrewne)

- biegle posługuje się językiem angielskim

- pakiet Office (Power Point, Excel, Word) ma w jednym palcu

- jest komunikatywny, zaradny, lojalny i szybko się uczy


· ZAKRES OBOWIĄZKÓW:

- wdrażanie nowych klientów

- kompleksowa obsługa

- rekomendowanie działań podnoszących skuteczność kampanii emailingowych

- tworzenie prezentacji, ofert, raportów z kampanii

- bieżący kontakt z partnerami (budowa sieci reklamowej)


· OFERTA:

- możliwość rozwoju i awansu

- przyjazna atmosfera otwartości i współpracy

- możliwość zdobywania wiedzy od najlepszych

- pakiet medyczny po okresie próbnym (3 m-ce)


CV (1 str.) i list motywacyjny proszę przesłać do mnie (czyli do Adama Chowańskiego) na adres: adam@platforma3.pl

wiecej | brak komentarzy

Damian Krawczyk
Wtorek, grudzień 29th, 2009 | Damian Krawczyk

Wigilia ACR

Kilka fotek:

Nie zdołaliśmy na raz wszystkiego pochłonąć

Nie zdołaliśmy na raz wszystkiego pochłonąć

Agnieszka przyniosła pierogi, Marcin pyszne ciasto

Agnieszka przyniosła pyszne pierogi, Marcin pyszne ciasto

Renifery

Renifery

Ania i czekolada

Ania i czekolada

Były też napoje

Był też napitek

Wariacja z bombkami

Wariacja z bombkami

Wariacja z Iloną

Wariacja z Iloną

wiecej | brak komentarzy

Damian Krawczyk
Środa, grudzień 23rd, 2009 | Damian Krawczyk

Tym razem na tarczy

W moim przekonaniu o porażkach też należy pisać, gdyż uczy to pokory i pokazuje, nad czym jeszcze należy popracować. W związku z tym, że nasz blog nie znalazł się w czołówce konkursu na blogi firmowe postanowiłem prześledzić go pod kątem krytycznych uwag skierowanych do ogółu:

1. Brak dat przy wpisach, brak archiwum - to posiadamy

2. Brak wskazania na blogu czym firma się zajmuje (np. w nagłówku) – na prawdę nie każdy kto wchodzi na bloga po raz pierwszy jest w stanie to odcyfrować. - o tym nie pomyśleliśmy, może rzeczywiście warto to dodać - do przemyślenia :)

3. Często brak nazwy firmy na blogu (no comment) - jest nazwa

4. Zdarza się również, że autorzy blogów piszą sami dla siebie – na próżno poszukiwać komentarzy pod wpisami. Niektórych to nie zraża i piszą wciąż o tym samym lub w podobnym duchu. Pytanie tylko co z tego ma firma?  A może tematyka jest źle dobrana? Wydaje się że czasem, że tematyka bloga jest bardziej związana z zainteresowaniami blogera niż klientów. A może twórcy liczą na efekt SEO? Sam nie wiem. Jednak blog, który jest prowadzony od kilku-kilkunastu miesięcy i ma kilka zaledwie komentarzy- powinien chyba coś twórcy mówić? - no cóż, chcielibyśmy mieć jak najwięcej komentarzy, ale w dość wąskiej specjalizacji to nie takie łatwe; mamy to w każdym razie na uwadze; na efekt SEO niewątpliwie też liczymy, ale czy to coś złego?

5. Równie często twórcy wykorzystują zagraniczne narzedzia promocji bloga, które zupełnie nie przystają do ich grupy docelowej. Może i łatwo dodać je do bloga i “fajnie” wyglądają, etc., ale zawsze trzeba pamiętać do kogo chcemy dotrzeć. Sama ilość klików to nie wszystko. Ważne aby z naszego bloga korzystały osoby, które są w kręgu naszych potencjalnych odbiorców. Oczywiście eksperymentowanie jest jak najbardziej wskazane, ale wyciąganie wniosków również. - takowych nie posiadamy

6. Nagminnym jest brak wskazywania źrodeł czy linków do nich. Na niektórych blogach autor aż prosi się o pytanie, skąd on to wszystko wie i skąd ma takiej jakości zdjęcia z całego świata, do tego często bez podpisu ;) czy linka, oj nie ładnie - staramy się o jak najwięcej odnośników, kajamy się odnośnie częstego braku linków do zdjęć, najczęściej wynika to z pośpiechu i braku czasu

7. Często zdarza się, że blog nie służy do komunikacji z otoczeniem firmy, tylko wymianą buziaczków i congratsów z kolegami i koleżankami z firmy – może warto więc założyć blog wewnętrzny do takich celów? - hmmm, buziaczków dla koleżanek nie mamy (ale może jednak warto byłoby wprowadzić :P )

8. Blogi agencji które oferują usługi kreatywne w sieci (interaktywnych) są pozbawione jakiejkolwiek kreatywności i efektu “wow” – a powinny być chyba właśnie agencyjnym Hyde Parkiem kreatywności? - to chyba największa nasza bolączka, w tym względzie będziemy musieli zrobić zapewne jakąś burzę mózgu, albo cykliczne burze

9. Niestety niektóre blogi są nudne jak flaki z olejem i czyta się je jak instrukcje obsługi tokarki - najlepiej, niech ocenią to nasi czytelnicy :)

10. Czasami odnosiłem wrażenie, że firmy usługowe na rynku interaktywnym piszą o tym co interesuje je same lub ich szefów (“to co trzeba teraz promować”) a nie potencjalnych odbiorców. - mam nadzieję, że w naszym wypadku tak nie jest; w każdym razie ja osobiście mam pełną swobodę wypowiedzi :)

11. Niektóre firmy emitują na swoich blogach relamę toplayer – fuj! - zgadzam się - fuj!

12. Na blogach często nie ma jasnej informacji o tym, że jest on prowadzony w imieniu klienta przez agencję PR/zatrudnionych autorów (a to niezgodne z kodeksem WOMMA) – powinno to być WYRAŹNIE zaznaczone - nas to nie dotyczy

13. Dosyć często autorzy blogów nie przedstawiają się (wizytówki, linki do profili, krótkie opisy, etc.) – chyba miło jest wiedzieć z kim się rozmawia, poza tym buduje to bliższą relację z odbiorcami. - kilku autorów naszego bloga, w tym ja, rzeczywiście nie ma uzupełnionych profili, biję się w pierś i postaram się to nadrobić w niedalekiej przyszłości + zmobilizuję pozostałych

Jak widać jeszcze długa droga przed nami.

droga

Jeśli macie jeszcze jakieś propozycje co można poprawić w naszym blogu to gorąco zachęcam do komentarzy.

wiecej | dodaj komentarz (7)

Anna Wiecka
Wtorek, listopad 17th, 2009 | Anna Wiecka

ACR’owy romans z blogiem

To nie przypadek sprawił, że już od dłuższego czasu trwa ACR’owy romans z blogiem. Idąc za ciosem, tzn. kompletną przebudową acr.pl i przejściem na ciemną stronę layoutu, stworzyliśmy blog korzystając z systemu Wordpress. Na początku byliśmy pełni entuzjazmu i zapału, a on - acr.pl/blog pełen nie był, wręcz pusty, ciemny, trochę oziębły, nie za bardzo user friendly.
Nasza znajomość zaczęła się dokładnie 9 września 2008, co znaczy, że … przeoczyliśmy 1 urodziny naszego bloga :] … ups … Happy Birthday, Mr. President!

Pierwsza próba nawiązania bliższego kontaktu była wręcz nieśmiała i ograniczyła się jedynie do 32 powitalnych słów.

Jak to każdy związek, ten również z założenia miał się rozwijać. Na początku w ciszy, przy wyłączonym świetle i właściwie bez świadków. Wrzesień 2008 można podsumować liczbą zero, natomiast grudzień 2008 to niezapomniane 293 wizyty.  Takie wyniki, jaki wysiłek. W ciągu 4 miesięcy nakarmiliśmy naszego bloga jedynie 6 krótkimi postami, które w większości składały się z grafiki i zdjęć, bo wtedy słów nam zabrakło aby opisać to co nam po głowach chodziło. Nadszedł nowy rok i obok starych, powtarzających się postanowień noworocznych, jak “zamiast wchodzić na Facebooka, będę chodzić na siłownię”, pojawiło się jedno nowe -  codzienne publikowanie na blogu (z wyłączeniem weekendów ma się rozumieć :))

Karmiliśmy go długo i cierpliwie. W ciszy i spokoju rósł duży, okrąglutki (jak to Damian ma zwyczaj mawiać),  aż w lipcu 2009 było już 3 590 wizyt.

blog-acr

Mając ciągle z tyłu głowy główne przykazania pisania postów

I. więcej tekstu niż grafiki

II. nie kopiuj niczyich tekstów, twórz własne

III. linkuj wewnętrznie/zewnętrznie

IV. używaj słów które są dla nas wartościowe

V. taguj

… jak i wiele innych - publikowaliśmy posty poważne i mniej poważne, aż uzbierało ich się w sumie 172.

Te 172 posty skomentowano 192 razy, przy czym pewnie my i nasze kochane mamy jesteśmy odpowiedzialni za 99.99% z nich :)

Za te których autorem nie jest dom mediowy ACR i nasze rodziny, bardzo dziękujemy!

please_cover

W tym roku bierzemy udział w konkursie Firmowy blog roku 2009. Trzymajcie za nas kciuki.  Pisanie na bloga to ciężki kawałek chleba i czasem jest nam trudno trzymać się noworocznego postanowienia.

P.S. Wbrew pozorom na liście konkursowej nie znajduje się nasza firma matka agencja interaktywna K2.

wiecej | dodaj komentarz (3)