Google Adwords, który pozwala samodzielnie prowadzić kampanie w wyszukiwarce Google daje wiele możliwości jej optymalizacji. Jest rozbudowanym systemem w którym można szybko reagować i wprowadzać zmiany.
Jednak nie jest idealny.
Jeśli korzystamy z możliwości reklamowania się u partnerów wyszukiwania Google, np. Onet.pl, wtedy niestety nie możemy oddzielnie ustawiać CPC lub budżetów dla owych partnerów.
Często jest tak, że konkurencja u partnerów jest mniejsza niż w Google dlatego CPC jest tam niższe i łatwiej wyświetlać się na wyższych pozycjach.
Wysoka pozycja nie zawsze znaczy dobra. Jest to zasada, która często sprawdza się w przypadku kampanii, gdzie chcemy sprowadzać tani wartościowy ruch. Niestety CPC u partnerów wyszukiwania nie można obniżyć, bez obniżania go w Google.
Opcją jest wyłączenie reklamowania się u partnerów wyszukiwania, ale to nie rozwiązuje naszego problemu.
W drugą stronę to nie działa (tzn. nie można wyłączyć reklamowania się w wyszukiwarce Google i zostawić aktywną reklamę u partnerów wyszukiwania) co jest z resztą zrozumiałe z punktu widzenia właściciela opisanego systemu reklamowego
Treść reklamy telewizyjnej Google, którą fani amerykańskiego futbolu zobaczyli podczas Super Bowl Sunday, niektórzy internauci znali już od 3 miesięcy. Jest to jedna z krótkich historyjek w ramach serii Google Search Stories, która według Google jest na tyle interesująca i spotkała się z tak dobrym odbiorem, że zasłużyła na przedstawienie jej szerszej publiczności.
Podczas 3 miesięcy kiedy historyjkę Parisian Love można było zobaczyć tylko na YouTube, użytkownicy okazali jej mnóstwo miłości, tzn. wygenerowali 3288614 wyświetleń i skomentowali 2783 razy. Jak natomiast poradziła sobie reklama wyprodukowana z myślą o internecie w świecie offline?
Według 2010 USA TODAY Ad Meter który śledzi reakcje widzów na reklamy emitowane podczas finału Super Bowl, Google zajęło 43 miejsce. Pierwsze 3 miejsca to odpowiednio Snickers, Doritos i Bud Light - no bo na co innego moglibyśmy pozytywnie zareagować podczas oglądanie sportu
Oprócz rankingu USA TODAY interesująca jest reakcja Internautów na Parisian Love. Na następny dzień pojawiły się parodie reklamy - kontynuacje, alternatywne zakończenia i historie jak ta poniżej.
W sumie doliczyłam się 7 … poniżej znajdziecie pozostałe 6
Czasem wprowadzając tylko jedną małą zmianę na stronie docelowej możemy znacznie wpłynąć na współczynnik konwersji.
Przykładowo zmiana w formularzu - odjęcie lub też dodanie elementu może wpłynąć na wynik. Wbrew logicznemu myśleniu krótki formularz, nie zawsze znaczy lepsze wyniki.
Dlatego pamiętajmy o testach, choćby tylko A/B. O takowych możliwościach pisze na swoim blogu nasz conversion manager.
Już jakiś czas temu The Business Insider zaprezentował serię wywiadów z najbardziej innowacyjnymi ludźmi biznesu. Oprócz twórcy sławnego Facebooka Marka Zuckerberg można wysłuchać Thomasa Gensemer Managing Partner Blue State Digital. Marka Blue State Digital może nie jest tak rozpoznawalna jak dziecko Zuckerberga jednak to ona jest współodpowiedzialna za spektakularne zwycięstwo w wyborach na prezydenta Stanów Zjednoczonych Baracka Obamy.
Polecam wywiad z Thomasem Gensemer , który można obejrzeć na stronie The Business Insider. Gensemer opowiada o tym jak tajemnica social networking Obamy zrewolucjonizuje marketing korporacyjny.
Fanów facebookowego profilu WOŚP jest na chwilę obecną 77 269. Najsławniejsza marka na świecie Google może pochwalić się liczbą 444 807, a niekomercyjny Parlament Europejski 59 384, więc Orkiestra wypada tu całkiem dobrze.
Na potrzeby Facebooka WOŚP stworzył aplikację która pomagała zbierać pieniądze online. Wynik? Łączna suma wpłat na konto WOŚP z wykorzystanie FB to 48 214 zł. Aby tradycji stało się zadość, po dokonaniu przelewu użytkownik dostawał wirtualne serduszko
48 214 zł to niedużo w stosunku do całkowitej zadeklarowanej kwoty 36 118 272 zł, jednak średnia wpłata online przez FB mogła być całkiem wysoka - na moje oko około 32 zł (niestety jednak jest to tylko przypuszczenie).