Timeline dla marek
Według źródeł zbliżonych do Facebook’a, na które powołuje się portal Mashable, Facebook wprowadzi znany już osobom indywidualnym “Wehikuł czasu” zamiast tradycyjnych ścian. Portal twierdzi, że stanie się to jeszcze w lutym.
Co Timeline może zaoferować markom? Przede wszystkim nowe możliwości ekspresjii na Facebook’u. Dzięki wehikule czasu, można sprawnie przedstawić np. historię firmy, a możliwość wstawienia dużego obrazu na górze strony daje szansę na uczynienie jej bardziej charakterystycznej. Jest to także duże udogodnienie dla użytkowników, którzy nie będą musieli ładować linearnie starszych postów, aby znaleźć interesujące ich, archiwalne treści - wystarczy prosta oś, która pozwoli im “przeskoczyć” wygodnie do danego okresu.
Mało atrakcyjne? Niekoniecznie. Ludzie uwielbiają historie i opowieści - niech pierwszy wyloguje się ten, kto nigdy nie przeglądał listy znajomych, historii postów lub zdjęć kogokolwiek na portalu społecznościowym;)
Marketerom od lat wmawiano, że muszą być wydawcami, muszą publikować. Teraz czas, aby wprowadzili teorię w praktykę.- powiedział Ian Schafer, CEO agencji digital Deep Focus.
Marketing narracyjny nie jest niczym nowym, ale Facebook daje doskonałe możliwości do jego implementacji- aż szkoda ich nie wykorzystywać.
Jedna z wizualizacji amerykańskiej agencji Skinny, przedstawiającej możliwy wygląd Timeline dla marek
Pozostaje jeszcze, jak to mawiał jeden z moich profesorów filozofii, najistotniejsze pytanie “What if…?”
A co, jeśli nie chcemy czekać do końca lutego? A co, jeśli chcemy pokazać timeline naszym lubisiom już dziś? Jest na to rozwiązanie, które przetestował już Lexus.
Warto też regularnie śledzić G+ i Twittera. Rozwój stron obrandowanych na FB zmobilizowało Google+ i Twittera, którzy też pracują nad udogodnieniami profili firmowych. Jestem przekonana do obu serwisów tak samo mocno, jak do FB, w przyszłości pewnie będę jeszcze bardziej w nie wierzyła. Ale o tym, dlaczego - przy kolejnej okazji:)
