acr.blog - noł bulszit » Słowa i frazy kluczowe

Kamila Tokarska
Środa, lipiec 21st, 2010 | Kamila Tokarska

Słowa i frazy kluczowe

W SEO dla początkujących maglujemy dziś słowa i frazy kluczowe.

Po co nam te słowa kluczowe?

Po pierwsze pomagają nam pamiętać, czym się zajmujemy zawodowo. I jak to się nazywa w języku zwykłych ludzi. Każdemu się zdarza zapomnieć.

Jeszcze trudniej jest zdać hardkorową wersję testu windy. Wyobraź sobie, że na wytłumaczenie z czego żyjesz i co możesz zaoferować, masz zaledwie słowo( lub kilka słów). Możesz patrzeć z wyższością na kogoś, kto ma kilkanaście sekund, aby przekonać szefa do swojego projektu, czyli tyle, ile potrzebuje winda w wieżowcu, aby zjechać do podziemnego parkingu, gdzie jego szansa zniknie w oparach diesla. On to ma dobrze. Kilkanaście sekund to kilkanaście słów. Ty z reguły masz tylko 1 lub 2.
Po drugie, słowa kluczowe sprawiają, że łatwo jest nas znaleźć. Słowa kluczowe to zapytania, których Internauta użyje, aby zaspokoić swoje potrzeby, czyli znaleźć naszą stronę i kupić nasze produkty. My sami użyjemy ich, żeby zbudować swoją witrynę, zoptymalizować treści i stworzyć kluczową treść na stronie.

Kiedy mamy już słowa kluczowe możemy je pakować do:

  • adresu naszej witryny (URL)
  • tagów strony (zwłaszcza jeśli chodzi o tytuł i description) oraz do nagłówków(H1-H6)
  • anchorów w linkach wewnątrz strony i linków przychodzących
  • artykułów i treści strony – ale o tym niżej!

Słowa kluczowe są też punktem wyjścia do projektowania nowych podstron i artykułów. Z tych słów i fraz możesz zbudować sukces twojej witryny i twojego biznesu.

nowy-obraz2

Skąd wziąć te słowa kluczowe?
Możesz zacząć z głowy.

Pomocny może być także brainstorming. Samemu lub w grupie zastanów się, jakich zapytań może użyć twój potencjalny klient , któremu potrzebny jest twój produkt (a przy okazji ty i twoja witryna).

Poszukiwanie słów kluczowych jest tu oparte na kliencie i jego potrzebach.

Uda się, jeśli będziesz kreatywny, poćwiczysz umiejętność budowania synonimów i skupisz się na słowach z długiego ogona.

Jeśli wstałeś zaspany i kreatywność nie jest dziś twoją mocną stroną, możesz pomyśleć szablonowo.
Przejdź przez:

  • Słowa brandowe – nazwa twojej firmy i produktu wraz ze wszystkimi wariacjami
  • Słowa, które opisują produkt, branżę i kategorię produktową, możesz poruszać się od szczegółu do ogółu a potem odwrotnie, czyli od słów generycznych do najbardziej szczegółowych. Nie zapomnij o frazach opisujących wyjątkowe właściwości, tym,  co cię odróżnia od konkurencji,  zastosowaniach, cechach, typach itp.
  • Słowa związane z konkurencją – może nie jest to jakoś super etyczne, żeby pozycjonować się na nazwę firmy sąsiada, ale nikt nie zabroni ci obejrzeć top 10 witryn w wynikach wyszukiwania, nacisnąć ctrl+U i sprawdzić w kodzie źródłowym, jakie słowa kluczowe wybrali ich twórcy.
  • Przymiotniki – pomyśl o wszystkich POZYTYWNYCH, które mogłyby opisywać twój produkt.
    Słowa, które mogą sprowadzić wartościowy ruch. Wiem, że łatwo powiedzieć, a trudniej naprawdę wykonać taką listę hitów, ale frazy typu „za darmo”, „najtańszy” raczej nie sprowadzą ci wartościowego ruchu, tylko stada sępów.
  • Lokalizacja – koniecznie napisz gdzie działasz. Jeżeli masz pizzerię na Skoroszach, to nie przyciągniesz zbyt wielu klientów spoza Warszawy, więc „pizza Ursus” to najdalej jak możesz sięgać.

Jeżeli wierzysz tylko w cuda techniki, możesz skorzystać z narzędzi propozycji słów kluczowych.

Najczęściej korzysta się z Google AdWords i Google Insight For Search.

A picture is worth a thousand words dlatego Google Wonder Wheel może niedługo dołączyć do tych podstawowych źródel.
Jeżeli pokłóciłeś się z Google to pozostaje ci wyjechać do Stanów, bo tam mają Wordtracker czy Yahoo, które dla ojczyzny polszczyzny nie mają niestety specjalnego zastosowania. Polecamy porównanie narzędzi słów kluczowych, ale nie jest ważne, jakiego narzędzia użyjesz.

Ważne, żeby były adekwatne, sformułowane w języku twojej grupy docelowej, odzwierciedlające ich sposób myślenia i wyszukiwania, oraz efektywne.

Nie zaszkodzi też wiedzieć jaki potencjał, czyli potencjalną szacunkową ilość wyszukiwań, ma dane słowo, gdyż pozwoli Ci to skupić się na tych, które dobrze rokują i nie tracić czasu na takie, których szuka 2 osoby na krzyż, na miesiąc.
Kiedy ustalisz już priorytety i masz frazy kluczowe, na które będziesz się pozycjonować to usiądź i napisz artykuł na dany temat. Fajnie by było móc pozycjonować się na słowa, które na witrynie nie występują, ale z reguły udaje się to tylko Google bomberom, którzy twierdzą, że twój ulubiony polityk to kretyn.

Zwyczajnym SEOwcom pozostaje tworzenie zoptymalizowanej treści, tudzież redagowanie starej.
Czyli jak zwykle dzisiejszy odcinek sponsoruje Bierz-Się-Do-Roboty Karma.

komentowanie zostało zamknięte.