Mrówkojad
Aardvark google serwisy społecznościowe wyszukiwarka
Google kupiło Aardvark’a (mrówkojad :-). Google kupuje wiele rzeczy, ale w przypadku Vark.com smaczku dodaje fakt, że założyciele pierwszej wyszukiwarki społecznej, byli pracownikami giganta z Mountain View. Dość ciekawe rozwiązanie, odejść z firmy by być później przez nią wykupionym za 50 milionów USD. Trzeba mieć odwagę i pewność siebie
. Odnośnie samej wyszukiwarki, to jest dość ciekawie: możemy zadawać pytania i ludzie, którzy zaznaczyli, że są ekspertami w danej dziedzinie, mogą nam odpowiadać. Chyba podobny pomysł realizuje Experts Exchange - tylko tam skupiają się na informatyce.
Mrówkojad, ma w jakiś sposób proponować ekspertów (wśród znajomych), którzy mają nam odpowiedzieć na pytanie. Pytanie jak ? Na podstawie dotychczasowych odpowiedzi ? Na podstawie deklaracji użytkowników ? Zatem mamy taki miks. Serwis społecznościowy i …. miejsce gdzie możemy zadawać pytania (z odpowiedziami jest różnie !). Sprawność całego systemu, na pierwszy rzut nieuzbrojonego oka, zależy od masy krytycznej użytkowników. Jeżeli będzie ich odpowiednio dużo to odpowiedzi mogą mieć coraz lepszą jakość. Z drugiej strony, łatwiej jest przecież zadawać pytania, zatem z przyrostem użytkowników będzie zwiększać się liczba pytań, które nie mają odpowiedzi. Wniosek: suma sfrustrowanych użytkowników będzie rosnąć… to tak na pierwszy rzut oka.
Dalej przyjrzyjmy się krytycznie możliwościom tego narzędzia. Zadałem trzy pytania, z których jedno nie ma poprawnej odpowiedzi.
Who is the best basketball player in the world? - dla mnie dość oczywiste (Jordan), ale nie ma prawidłowej odpowiedzi, tak obiektywnie.
What is Oran Nam Mogaesian song about ? - tutaj jest trudniej, piosenka jest po gaelicku i jak mniemam jest o “moich małych mokasynach” :-). Chociaż tekst całej piosenki jest dla mnie niezrozumiały. Nie można (?) wygoogla’ć tłumaczenia.
Why is Ian F. Benzie not playing any more ? - kolejne nieoczywiste pytanie. Ian F. Benzie jest byłym liderem grupy Old Blind Dogs. Przestał z nimi grać, wydał dwie płyty. I zamilkł. Nie ma w Internecie informacji dlaczego. Ja osobiście napisałem do wytwórni (KRL), która współpracowała z Ian’em. Okazało się, że przestał on występować z powodów zdrowotnych.
Na żadne z pytań, nie dostałem jakiejkolwiek odpowiedzi. Może pytania były zbyt trudne. Z drugiej strony, łatwe pytania zadajemy w Google. Aardvark może się spodziewać tych trudnych, otwartych. I na razie sobie z tym nie radzi.
Ostatni punkt to monetyzacja. Pytanie wydaje się być trochę nie na czasie, jako, że Google stać na utrzymywanie nierentownych projektów. Tyle. Nie trzeba wprowadzać płatnej subskrypcji. Z drugiej strony stawiam dolary, przeciwko orzechom, że Google będzie serwował reklamy w treści tworzonej przez użytkowników Aardvark :-). Takie SEO zaplecze sobie stawiają ?
P.S. I na koniec, warto przekazać słowa uznania dla członków zespołu… nazwa pozycji dla Szefa “Zoo Director” musi budzić szacunek
P.P.S. A czego mi brakuje ? Rozwoju postaci… odpowiedzi na pytania powinny być premiowane, budowanie profilu, zbieranie punktów doświadczenia… jak World Of Warcraft. To byłoby coś.



Witamy!
Kluczowa sprawa - “aardvark”, zarówno jako zwierzę, ale tez jako nazwa wyszukiwarki czy czegokolwiek innego, nie może być tłumaczona jako “mrówkojad”, gdyż odnosi się do zupełnie innego gatunku, jakim jest “mrównik”.
“Aardvark” = “Mrównik”
nie inaczej.
Jest to niestety bardzo często powtarzany błąd, a zwierzaki te mają tyle ze sobą wspólnego, że oba żywią się m.in. mrówkami. Należą do zupełnie poziomów taksonomicznych - to tak, jakby mylić ze sobą lwa i kojota, bo oba jedzą mięso…
My bad :-). dzięki serdeczne za wyjaśnienia.