acr.blog - noł bulszit » 2010 » styczeń

Archiwum dla styczeń, 2010

Anna Wiecka
Czwartek, styczeń 21st, 2010 | Anna Wiecka

A może tak zrobić test?

Czasem wprowadzając tylko jedną małą zmianę na stronie docelowej możemy znacznie wpłynąć na współczynnik konwersji.

wspolczynnik-konwersji4Przykładowo zmiana w formularzu - odjęcie lub też dodanie elementu może wpłynąć na wynik. Wbrew logicznemu myśleniu krótki formularz, nie zawsze znaczy lepsze wyniki.

Dlatego pamiętajmy o testach, choćby tylko A/B. O takowych możliwościach pisze na swoim blogu nasz conversion manager.

wiecej | brak komentarzy

Marcin Wysocki
Czwartek, styczeń 21st, 2010 | Marcin Wysocki

Social Media i wskaźniki

W związku z tym, że ostatnio głośno się robi o social media (np. konferencja Facebook Now) postanowiłem umieścić filmik opisujący podstawowe i najważniejsze wskaźniki jakie mierzymy w kampaniach lecących na społecznościach. Możemy się dowiedzieć o tym jakie wyróżniamy, na jakie kategorie dzielimy i jak je liczymy :) .
Zapraszam do zapoznania się z materiałem.

wiecej | brak komentarzy

Przemek Cyluk
Czwartek, styczeń 21st, 2010 | Przemek Cyluk

Wskazówki dla klientów, którzy używają sieci kontekstowej Google

8 informacji, które powinniście sprawdzić, by stwierdzić, czy kampania w sieci kontekstowej jest skuteczna.
Zakładam, że macie dostęp do swoich kont Google AdWords.

1. Sprawdź na jakich witrynach wyświetlają się reklamy (kliknij nazwę kampanii, przejdź do zakładki “Sieci”)
Kliknij pokaż szczegóły, aby rozwinąć listę i zobaczyć listę witryn.

1
2. Posortuj listę witryn według największego kosztu. Dowiesz się gdzie wydałeś najwięcej. Sprawdź czy reklama na tych witrynach się opłaca.
3. Posortuj listę witryn po celach (warto zadać sobie pytanie co jest celem…niskie CPC? ilość konwersji?)
4. Przenieś witryny, które najlepiej sprawdzają się pod kątem realizacji celu do oddzielnej kampanii. Dzięki temu witryny o największej skuteczności będą miały niezależny budżet.
5. Zmniejszaj stawkę CPC dla witryn o niskiej skuteczności. Jeżeli nie pomaga, usuwaj te witryny z miejsc docelowych.
6. Wypróbuj narzędzie rozmieszczania, by znaleźć nowe miejsca docelowe dla kampanii (do narzędzie można dotrzeć klikając “dodaj miejsca docelowe”). Dodawaj też witryny, których nie jesteś pewien. Zawsze możesz je potem wyłączyć.
7. Jeżeli dysponujesz małym budżetem, dziel miejsca docelowe na bloki tematyczne i ustawiaj dla nich oddzielny budżet.
8. Sprawdź skuteczność reklam względem działań w wyszukiwarce. Spróbuj stworzyć reklamy, które będą się wyróżniać. Pozwól sobie na więcej kreatywności niż w kampanii kierowanej na Google.pl

Kontroluj częściej niż Search. Kontekst jest bardziej nieprzewidywalny.

wiecej | brak komentarzy

Marcin Kordowski
Czwartek, styczeń 21st, 2010 | Marcin Kordowski

Sitemap.xml z wyników wyszukiwania wewnętrznej wyszukiwarki

Jak zwiększyć liczbę stron w serwisie? Jak zwiększyć dzięki tym działaniom jakościowy ruch?

Zgodnie z regułą O x L x T x G im większy wektor T tym większy ruch. Zwiększanie ilości treści jest dość kosztowne. Co zrobić gdy budżet jest ograniczony, lub jak jest w wielu przypadkach”zerowy”. Potrzebujemy do tego sprawnie działającej wewnętrznej wyszukiwarki w serwisie, webmastera, ruch na stronie i dobry pomysł.

Pomysł jest prosty i nie jest nowością. Webmaster tworzy oprogramowanie zbierające zapytania z wyszukiwarki i odpowiadające im widoki odpowiedzi.  Tworzy z tych widoków statyczne strony z unikalnymi URL. Dodaje te strony do sitemap.xml. Reszta należy do Googla. Caffeine sprawnie działa i nasza strona szybko znajdzie się w indeksie Google.

Problemy jakie możemy spotkać to:

Zmiany w serwisie dodawanie/usuwanie treści. Powoduje to zmianę widoków, dezaktualizację statycznych widoków stron. Rozwiązaniem jest automatyczny system aktualizujący widoki. Usunięcie artykułu powoduje aktualizacje widoku itd.

Nadawanie priorytetów w sitemap.xml . Rozwiązaniem będzie normalizacja liczby zapytań o dany widok na priorytet. Może pomóc poniższy wzór.

normalizacja_sitemap_xml1

Jakość widoków pod względem merytorycznym. Każdy widok powinien zawierać unikalne treści, które systematyzują informację zgodnie z potrzebami odwiedzających serwis. Błędne zapytania, bezsensowne, obraźliwe powinny być odfiltrowywane. Im większa automatyzacja procesu tym większe prawdopodobieństwo słabych treści(widoków).

Oryginalność treści. Teksty generowanych widoków powinny tworzyć unikalne kompozycje.

wiecej | brak komentarzy

Marcin
Wtorek, styczeń 19th, 2010 | Marcin

Czy SEO może być tańsze ?

Nie piszę zbyt często o SEO - mamy na blogu przecież lepszych autorów w tym temacie. Marcin i Damian, z radością godną lepszej sprawy produkują posty na ten temat. Ostatnio jednak (na podstawie doświadczeń i oglądania chłopców w akcji) naszła mnie pewna myśl.

Teza: Czy SEO może być tańsze ?

Od razu zaznaczam, że nie chodzi mi tutaj o wycenę za pozycję czy ruch. Chodzi mi tutaj o koszty dodatkowe. Ale od początku. My (ACR) jako dom mediowy nie zajmujemy się budową serwisów internetowych - jeżeli robimy SEO to działamy na zasadzie konsultingu. Przyglądamy się serwisom i mówimy warto zmienić to lub tamto (przyznacie, pozycja godna pozazdroszczenia). Natomiast wprowadzenie zmian zostawiamy klientom tudzież agencjom, które serwisy tworzyły.

kasa

Idąc dalej tym tropem mamy sytuację gdzie serwis został wykonany (oddany), faktura zapłacona a następnie przychodzą goście i mówią - eeeee to wszystko trzeba zmienić. Przebudować strukturę linków, dać sitemapę i ogólnie przyśpieszyć serwis o połowę (ci goście to my, podpowiadam dla nieuważnych czytelników).  Efekt jest prosty, tworzą się nowe koszty. Klient płaci agencji jak i sam poświęca czas (w ekonomi nazywamy to kosztem alternatywnym) na pracę nad czymś co powinno być dawno zrobione. Podsumujmy:

Koszt = serwis + poprawki + czas klienta

Zatem jak automagicznie sprawić by koszty spadły ? Ha ! Jest powiedzenie, chytry traci dwa razy. Zatem przeciwnie do logiki sugerowałbym zwiększenie wydatków na serwis. Są dwa sposoby - pierwszy, a’la Adam Słodowy, polega na tym, że sami kontrolujemy czy elementy potrzebne do SEO są zawarte w funkcjach CMS (możliwość edytowania altów, automatyczne generowanie sitemapy… etc) - tutaj kosztem jest nasz czas + wyższa faktura za serwis.

Z drugiej strony możemy wynająć zewnętrznego konsultanta, na zasadzie projektowej, by w trakcie PRZYGOTOWANIA koncepcji serwisu jak i podczas jej implementacji czuwał nad SEO. Znów płacimy dodatkowo.

Gdzie mamy oszczędności? Proste. Nie robimy poprawek (albo robimy ich mniej). Łatwiej jest coś zrobić (czasem dostajemy to w kosztach) niż coś poprawiać. Robienie serwisu www przypomina pieczenie tortu urodzinowego - jeżeli zapomnimy o czymś, poprawki na żywym organizmie są bardzo trudne i kosztowne.

Czy to wszystko ? Nie. Mam dla was jeszcze jeden bonus. Cofnijmy się do początku wpisu. Pisałem, że nie mówię o wycenach za SEO (pozycje, ruch, etc). Włóżmy jednak buty agencji. Przygląda się ona poziomowi trudności zadania. Np. flashowy site, brak treści, samo video - brak możliwości zmian lub jeżeli dbaliśmy o SEO, to ten sam site ma jedynie elementy flashowe, zawiera treść, ma sitemapę oraz poprawne linkowanie. Jak myślicie, która wycena będzie niższa ?

dlaczego

wiecej | brak komentarzy