Zagadka
Moi Drodzy,
pytam ja was na początku drogi mej marketingowej: jak sprzedać produkt mało znanej marki?
Skąd pomysł na zagadkę? Ano stąd, że może mimo, że me doświadczenie ubogie, to z mych obserwacji wynika, że znana marka = zwykle wyższa sprzedaż, niż kiedy marka jest nieznana. A przedstawić to można prościej tak:
sprzedaż produktu marki znanej > sprzedaż produktu marki nieznanej
I mam taki problem, taką zagadkę której rozwiązania nie znam, a bardzo bym poznać chciała. A wiedzieć bym chciała bo marketing afiliacyjny jest atrakcyjnym dla klienta modelem sprzedaży. Atrakcyjnym nie tylko dla tych bogatych, ale i dla tych mniej bogatych.
Problem przedstawia się następująco: nie zawsze jest tak, że Ci bogaci mają znaną markę i produkt, który dobrze się sprzedaje. Jednak dzięki rozpoznawalnemu brandowi i bardziej zasobnemu portfelowi stać ich na zakup bardziej kosztownych form reklamy niż marketing afiliacyjny. Tacy klienci jakoś sobie poradzą, bo będą mniej lub bardziej widoczni w mediach, ale będą. A co jest w mediach, to jest w ludzkich głowach (dowód). A jeśli produkt jest w głowie konsumenta, to stąd łatwa droga do konsumenckiego koszyka. Kramik się jakoś kręci.
Rzadziej zdarza się tak, że klienci z chudszym portfelem mają rozpoznawalny brand, mimo że ich produkt często niczym nie różni się od produktów z silną marką. Jednak chudszy portfel oznacza, że klient nie może pozwolić sobie na wykup miejsca w sieci za wszelką cenę, ale będzie liczył, jaka forma reklamy najbardziej mu się opłaca. Każdy klient chce dotrzeć do nabywcy swojego produktu…nic nowego. I tu dochodzimy do miejsca, w którym klient przystępuje do programu partnerskiego, dzięki któremu kupuje miejsce na reklamę swojego produktu w sieci. Kupuje reklamę, ale jego produkt nie ma marki, brak mu wizerunku.
Wiadomo, że wizerunek gra ogromną rolę w postrzeganiu produktu a testy ślepej próby pokazują, że ludzie zwykle nie odróżniają smaku produktów różnych marek. Jednak z jakichś powodów konsumenci uznają jedne produkty za lepsze od innych.
Jak sprzedać produkt bez znanego logo i znanej etykiety w programie partnerskim?
Jak reklamodawcy z mniej zasobnym portfelem mogą się wyróżnić w Internecie?
Czy tylko niestandardowe formy reklamy mogą pomóc, czy tylko coś charakterystycznego dla tej mało znanej marki?
Jako system3 zależy nam i grubych rybach i na marketingowych płotkach, bo wszyscy się w jednym pływamy stawie
Wszelkie pomysły na to jak można zastąpić wizerunek innymi elementami marki, czy kampanii Internetowej (o ile to możliwe) są mile widziane. Zapraszam do dyskusji
