Z czystej przekory postanowiłem to sprawdzić i wychodzi na to, że podobna sytuacja jest z PZU. Pozycjonują się na Yeti w swoich reklamach i też nie mają tego samochodu… No i z tego co piszecie są waszym klientem… a LD nie… hmmm zastanawiające… cudze ganicie, swego nie znacie
Efekt końcowy jest taki sam - nie można ubezpieczyć Yeti. Jak dla mnie to PZU robi tak: każe podać dane, a potem dopiero się dowiem, że nie ubezpieczę swojego Yeti. Z punktu widzenia firmy to jest lepsze rozwiązanie, z punktu widzenia klienta (czyli np. mnie) gorsze bo podaję dane a nie dostanę w zamian produktu. Firma robi mnie w klasyczne bambuko. Wolałbym od razu dowiedzieć się, że nie ma - bez zostawiania danych.
Z czystej przekory postanowiłem to sprawdzić i wychodzi na to, że podobna sytuacja jest z PZU. Pozycjonują się na Yeti w swoich reklamach i też nie mają tego samochodu… No i z tego co piszecie są waszym klientem… a LD nie… hmmm zastanawiające… cudze ganicie, swego nie znacie
Naprawdę sądzisz, że nie znamy swego? Kierujemy na http://www.pzu.pl/komunikacyjne. Zbieramy dane.
Efekt końcowy jest taki sam - nie można ubezpieczyć Yeti. Jak dla mnie to PZU robi tak: każe podać dane, a potem dopiero się dowiem, że nie ubezpieczę swojego Yeti. Z punktu widzenia firmy to jest lepsze rozwiązanie, z punktu widzenia klienta (czyli np. mnie) gorsze bo podaję dane a nie dostanę w zamian produktu. Firma robi mnie w klasyczne bambuko. Wolałbym od razu dowiedzieć się, że nie ma - bez zostawiania danych.
Oczywiście, że można ubezpieczyć Yeti… :-), dzwoniłem, sprawdzałem, żeby nie być gołosłownym.