TV wspomaga SEM
google pozycjonowanie reklama SEM skoda tv yeti
No i proszę. Doczekaliśmy się reklamy telewizyjnej, która wspiera działania SEMowe. Z tego co kojarzę i jak sięgam pamięcią jest to pierwsza reklama, w której tak wyraźnie kładziony jest nacisk na wyszukiwarkę. Mowa o nowej reklamie Skody Yeti. W wersji polskiej reklamę kończy widok na wyszukiwarkę Google, w której ktoś wpisuje ‘wygraj yeti’. Pomysł prosty, ale jakże mnie, że tak powiem skromnego człowieczka z branży, mocno zaskoczył.
No dobrze, wpiszmy zatem za poradą autora w Google ‘wygraj yeti’.
Będąc bliżej SEO miałem nikłą nadzieję na przemyślną strategię polegającą najpierw na wypozycjonowaniu strony, a następnie puszczeniu reklamy. Tym bardziej, że wypozycjonowanie akurat tej frazy nie stanowi jakiegoś znacznego wysiłku. Niestety, tak jak można było się spodziewać Skoda “poszła na łatwiznę” i wybrała jedynie działania PPC. Szkoda, choć nie ma co narzekać. Jak już wspomniałem to pierwsza tego typu akcja, a z naszego, agencyjnego punktu widzenia im takowych więcej tym lepiej.
Szukając reklamy na YT można stwierdzić, że w innych państwach nie ma odnośnika do Google. Zatem brawo Polska, za przodowanie w takiej formie wspomagania SEMu. Wszyscy teraz trzymamy kciuki za powodzenie, no może prawie wszyscy



A tutaj dowód na to że strategia była mało przemyślana:
http://www.goldenline.pl/forum/adwords/1211038/s/1#23493192
Bardzo zręcznie wykorzystał ten fakt konkurent Skody Nissan, co widać na załączonym screenshocie
http://tinyurl.com/yaurdgf
Mało tego dodam jeszcze, że w organicu wpis na GL jest na 6 miejscu pod ‘wygraj yeti’, ACR na 8. Nie wymagałoby zatem wiele wysiłku rozszerzenie kampanii na SEO
Kampania przygotowana przez Skodę wydaje się być bardzo ciekawym przykładem wykorzystania synergii telewizji i internetu. Miałem okazję widzieć tę kampanię 1 października, kiedy wystartowała ona w telewizji. Zdecydowałem się wejść do Google i sprawdzić o co dokładnie chodzi. W pierwszych dniach kampanii oprócz linku Skody nie widziałem niczego innego po wpisaniu frazy “wygraj Yeti”. Konkurencja w postaci Nissana pojawiła się dopiero po pojawieniu się informacji o kampanii w branżowych serwisach.
Najbardziej przykre jest to, że Nissan ani żadna marka nie potrafiły zastosować tego rodzaju zabiegu, jak zrobiła to Skoda w swoich spotach telewizyjnych. Łatwo jest krytykować pionerów i tanim kosztem wpisywać się w nie swoją kampanię. Świadczy to tylko najgorzej o agencji searchowej obsługującej Nissana. Dodam jeszcze, że agencja ta zapomniała promować swoje auto - Nissan Qashqai na łamach searchu, a podszywa się pod cudze reklamy. To się nazywa po prostu brakiem pomysłów i innowacyjności.
polecam sprawdzić co aktualnie jest w top organic na ‘wygraj yeti’
nie płacz, czasem tak jest że pomysł jest dobry a wykonanie do d..y
Tutaj jest fajny art na ten temat z ciekawym podsumowaniem
http://www.autowizja.pl/news.php?item.10384.32
Witam,
Japończycy komunikują tak (poprzez search) na billboardach od ponad 2 lat
Pozdrawiam